Działalność Fundacji Polska Bez Korupcji

Fundacja „Polska bez korupcji” wspierana przez grupę rodziców i nauczycieli prowadzi – w ramach akcji „Czysta Szkoła” – działania, których celem jest wyrugowanie z polskiej szkoły praktyk, które mogą być uznane za korupcyjne.

Z uzyskanych przez Fundację informacji od samych placówek oświatowych opierając się na informacjach udostępnionych na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej, wynika iż na rynku podręczników szkolnych mogą występować niepokojące praktyki, stosowane przez niektóre wydawnictwa i hurtownie.

Praktyki te polegają na przekazywaniu szkołom, nauczycielom lub dyrektorom, konkretnych korzyści majątkowych np. projektorów, tablic interaktywnych, notebooków, itp. w zamian za wybór podręcznika (podręczników) przekazującego korzyści wydawnictwa lub hurtowni.

Praktyka ta polega na przykład na przekazywaniu pod pozorem sprzedaży sprzętu za przysłowiową „złotówkę”, który to sprzęt następnie udostępniany jest do wyłącznego użytku nauczycielowi (dokonującemu wyboru podręcznika) w zamian za kilkuletnie zobowiązania do korzystania z podręczników danego wydawnictwa. Często umowy zawierają swoiste „kary umowne” w postaci obowiązku zwrotu równowartości powierzonego sprzętu na wypadek rezygnacji z podręczników przed upływem okresu obowiązywania umowy.

Proceder ten jeśli nie generuje, to z pewnością pogłębia szereg negatywnych zjawisk, które nękają polską edukację. Przede wszystkim sprawia on, że o wyborze podręcznika nie decyduje jedynie jego wartość merytoryczna, ale inne kwestie, które de facto w procedurze wyboru podręczników nie powinny być brane pod uwagę, jak i również ma znaczący wpływ na wysokie ceny podręczników, gdyż olbrzymie nakłady na drogie prezenty muszą być rekompensowane przez wydawców podnoszeniem cen.

Przyczyną występowania tego typu praktyk są próby zmonopolizowania polskiego rynku wydawnictw podręcznikowych przez niektóre wydawnictwa. Opisywane patologie z każdym rokiem wydają się bardziej nachalne i powszechne.

Zasadność naszych działań możemy poprzeć fragmentem stanowiska Ministra Edukacji Narodowej, stanowiącego odpowiedź na interpelację nr 11098 z dnia 26 sierpnia 2009 r. „Wybór nowych podręczników i ich zakup mogą być oczywiście podejmowane w kontakcie z danym wydawcą, ale ani nauczyciel, ani dyrektor nie mogą przyjmować z tego względu żadnych korzyści majątkowych, nie mogą też prowadzić na terenie szkoły żadnej działalności gospodarczej, ani tym bardziej stosować metod, które mogłyby nasuwać podejrzenia o korupcję”

Niestety, odnosimy wrażenie, że w środowisku istnieje ciche przyzwolenie na ten proceder. W przeciwnym razie zjawisko to nie przybierałoby z każdym rokiem lawinowo na sile. Nie ma nikogo, kto wyraźnie napiętnowałby go. Tymczasem ze zgromadzonych przez nas materiałów wynika, że obecnie mamy już do czynienia z prawdziwą plagą. Setki przedstawicieli handlowych reprezentujących wydawców edukacyjnych wizytuje polskie szkoły, aby w zamian za wybór narzuconego przez nich podręcznika oferować wspomniane drogie prezenty.